środa, 20 kwietnia 2016

ZOSIA ZAZDROSIA


Proszę państwa oto Zosia!

Od A do Zet Zosia Zazdrosia.

Amelce zazdrości oryginalnego imienia.
Bartkowi lekkiego upośledzenia.
Czesiowi taty, co jeździ tirem.
Darkowi szmalu i że jest zbirem.
Elwirze tornistra i chyba butów.
Franiowi grzywki oraz z nosa glutów.
Grzesiowi tego, że jest wysoki.
Helence włosów skręconych w loki.
Iwonie oczu koloru piwnego.
Jolce z kolei spojrzenia złego.
Kubie zazdrości talentów wszelakich,
wzbudza on w niej zawiść jako taki.
Leona akurat nie było w szkole.
Łukasz powiedział: ja to chromolę.
Więc zazdrości mu dziewucha luzu,
podobnie Maćkowi z kapturem bluzy.
Norbert miał bardzo fajne kalosze.
Moim marzeniem jest, że je noszę,
szepcze zawistnica Olkowi na uszko,
żałując mu tego, że ma własne łóżko.
Chciwie spogląda na Piotra dłonie,
Ryśka muskuły, Stefan zaś płonie,
no bo ktoś musi, wstydu rumieńcem.
I tego zachciewa się naszej panience,
lecz wstydu nie ma i tylko zazdrości.
Zazdrości Toli na urodzinach gości.
Ulce, że miała już pierwszy stosunek.
Waldkowi, że obrał życiowy kierunek.
Xaweremu tego, Yasminie owego.
Zazdrości Zosina wszystkim wszystkiego!



Z WIZYTĄ W CENTRUM ONKOLOGII

Drzwi windy zamknęły się za mną bezszelestnie. No, tak, przecież to nowiuteńki, do tego bardzo nowoczesny budynek, ledwie parę miesięcy ...